piątek, 29 października 2010

Martyna i Michał - kolejni zdeklarowani

Czas, czas, czas... a raczej jego brak sprwia, że opóźnienia w redagowaniu tego serwisu są tak duże. Cóż, taka karma.
Martyna z Michałem poszli ostro po ściernisku na koniec sierpnia.

Bedzie truć...


Co jest do cholery? Skurczyła się?
Ufff, już po. Można jechać na ubaw.

Mały retusz.
A za kółkiem sam All Capone.
No i pooooszło.
Lustro wszystko widziało.
Mmmmmoje ciacho.
Pobawili się, popili. Pora do roboty.

- Pomóc Ci? - Dam se raaade.
No, to Ci pomogę...
No i gdzie mie to pcha, no gdzie?!
Równo mi tam jedzie, równoooo... No, teraz dobrze.

- Marusia? Aganiok?
- Janek? Eta Ty?
Mój bohater. Jestem z Ciebie dumna.
I ja tam byłem, miód i wino piłem, a co zobaczyłem, to i uwieczniłem

wtorek, 13 kwietnia 2010

Nowe skórki - czyli jeszcze jedna szalona para

Zdecydowali się, ale łatwo nie było.
Dziewczyny, które mam na myyyyyśliiiii....

Urabianie pacjenta. Mięknie, mięknie...
Ale Jacek z podstawówki też był fajny :(

Mój ci on!!!

Nie kombinuj, nie kombinuj. Wpadłeś koleś po uszy.

poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Dzieci - słodkie (póki małe).

Znów brak czasu nie pozwolił mi przez długi okres na prezentację nowych materiałów.
Więc bez zbędnego gadulstwa... Karolinka.








czwartek, 24 września 2009

Marta i Sławek kontra Julia i Robert

Dziś kilka fotek z uroczystości ślubnych.
Ostanio miałem na tapecie 2 zestawy małżeńskie :)
A oto co udało mi się uchwycić puszką i słoikiem.
Z lotu wróbla-cwaniaka kościelnego.

Gdzie ten herbatnik, którego mijałam wchodząc do kościoła?
Siedź mi tu!!! Ja Ci dam herbatnika. Słuchaj co wielebny mówi.
O, taki gość, to dopiero jest gość :)
Kwiatki tu...
...kwiatki tam.

No i po bólu.
Wszystko ładnie, pięknie ale dajcie coś zajarać.
Co tam zajarać... jedźmy się porządnie napić!!! :)


I kolejny zestaw.

Goliłeś się dziś?

Goliiiiłem, goliiiłem.

Papier podpisany :)
No i zaczęło sie...



piątek, 21 sierpnia 2009

Wernisaż

Witajcie.
Nigdy nie przypuszczałem, że tak się może zdarzyć, ale stało się.

Mam przyjemność zaprosić Was na moją wystawę pt.: "Życie w dłoniach",
do Art-Bemu na Górczewskiej, 3 września o godz. 19.00.
Jestem na tyle stremowany, że chyba nic więcej nie napiszę - przynajmniej na razie.
A oto plakacik i mapka dojazdu.
Będzie mi ogromnie miło Was gościć.

Dojazd bardzo prosty.
Parking za budynkiem, od strony starej Górczewskiej.

środa, 15 lipca 2009

Dziś komunijnie

Dawno nie pokazałem Wam nic nowego. Nie będę tłumaczył dlaczego, bo to nic ciekawego.
Pora po prostu na kolejną porcję obrazków.
Tym razem, jak sam tytuł naprowadza - komunia.
W roli głównej i jedynej - Dominika.
Bardziej interesowały ją chipsy i chrupki, które kusiły z pobliskiego stolika. Ale udało się wykonać kilka ujęć :)
Na początek - standard.

Nieco z góry.

I jeszcze tak.
A teraz detale.