Miałem wystwawić zdjęcia dopiero po opracowaniu wszystkich, ale nie mogę się powstrzymać, żeby Wam nie pokazać kilku już teraz. Oto owoc wczorajszej sesji u Gosi i Darka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia. Pokaż wszystkie posty
środa, 18 marca 2009
wtorek, 17 lutego 2009
Storczyk giętki, szkło, jabłko-bluetooth i nóż sprężynowy.
Wczoraj nawijałem tła na rury. Mało twórcze zajęcie.
środa, 4 lutego 2009
Niedzielne "studiowanie"
Po niemal rocznej przerwie, udało się nam spotkać z przyjaciółmi, z którymi świetnie się gada, a jeszcze lepiej "czyta książki". Tym razem Gosia nie czytała z nami, bo jest w stanie wskazującym na ciężarność (o czym za chwilę się przekonacie).
Ponieważ akurat rozłożony miałem sprzęt (światło i tło - bo szlifuję na domownikach swoje umiejętności), wywiązała się mała sesyjka.
Pierwsza moja modelka, jak zwykle trudna do ogarnięcia (żywe srebro), pozowała tak...


A potem tak...

i jeszcze tak...

no i tak...

To jeszcze i tak...

No i oczywiście z kocurem...

Natomiast druga wbiła się w moją ramoneskę i oto co wyszło:

Oczywiście i tym razem kot poszedł w obroty. W końcu za coś żryć dostaje.

czasem trochę zdziwiony...

ale dawał radę...

Pora na kolejny atrybut motonity...

i wyobraźnię modelki :)

Wpadł też na chwilę Bruce Willis


Przeczytaliśmy lekturę do ostatniej deski i na drugi dzień nie poszliśmy do pracy :(
Ponieważ akurat rozłożony miałem sprzęt (światło i tło - bo szlifuję na domownikach swoje umiejętności), wywiązała się mała sesyjka.
Pierwsza moja modelka, jak zwykle trudna do ogarnięcia (żywe srebro), pozowała tak...


A potem tak...

i jeszcze tak...

no i tak...

To jeszcze i tak...

No i oczywiście z kocurem...

Natomiast druga wbiła się w moją ramoneskę i oto co wyszło:

Oczywiście i tym razem kot poszedł w obroty. W końcu za coś żryć dostaje.

czasem trochę zdziwiony...

ale dawał radę...

Pora na kolejny atrybut motonity...

i wyobraźnię modelki :)

Wpadł też na chwilę Bruce Willis


Przeczytaliśmy lekturę do ostatniej deski i na drugi dzień nie poszliśmy do pracy :(
Etykiety:
ciąża,
dziecko,
Fotografia,
kaski,
kot,
motocykle,
oświetlenie,
ramoneska,
skóra,
studio
czwartek, 8 stycznia 2009
Jeleni trzech
Będąc minionego lata na Mazurach, w kadzidłowskim zwierzyńcu, ustrzeliłem kilkoro przedstawicieli zamieszkującej tam fauny wielorakiego gatunku i pochodzenia geograficznego.
Jenak nalepiej pozowały rodzime okazy, tzw. autochtony.
Wśród dzikich tłumów zwiedzających, wyposażonych w rozwydrzone zestawy latorośli, niełatwo było wykadrować czegokolwiek bez obecności tychże.
Mnie się poszczęściło.

Kiedy czereda pseudo homo sapiens popędziła ku kolejnym parzysto i nieparzysto kopytnym, ja na spokojnie rozejrzałem się po wybiegu w poszukiwaniu ciekawego ujęcia.

Kiedy czereda pseudo homo sapiens popędziła ku kolejnym parzysto i nieparzysto kopytnym, ja na spokojnie rozejrzałem się po wybiegu w poszukiwaniu ciekawego ujęcia.
I znalazłem.
Jak się okazało oglądacze byli także oglądanymi. Jak?
A tak...
Leżeli (celowo piszę leżeli) tak i gapili się ze znudzeniem na kolejne grupy zwiedzających, wydających z gardeł dzikie wrzaski.
Czasem warto się zastanowić, jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie.
Nigdy nie wiadomo kto okaże się małpą, a kto jeleniem :)
wtorek, 23 grudnia 2008
Z szufady
To zdjęcie sprzed roku.

Wiem, wiem, trochę tu bałagan i brak chronologii, ale jak na razie ten serwis jest dość ubogi. Dlatego chcę pokazać więcej prac. Kolejność ich prezentowania zależy od kolejności znajdowania :)
Na co trafię w swoich zbiorach (co uznaję za godne pokazania), to wrzucam.
W pewnym momencie szuflandia się opróżni i zdjęcia będą wrzucane na bierząco.
A to jeszcze starsze. Warszawska dorożka na Rynku Starego Miasta.

poniedziałek, 15 grudnia 2008
Cholerne szkło
No własnie. Wciąż powracam do tego tematu, bo zależy mi na opanowaniu fotografowania (ciemnych butelek z ciemną zawartością tak, żeby nie było na szkle blików. O ile szkło bezbarwne daje się okiełznać w stosunkowo łatwy sposób, o tyle szkło czarne albo bardzo ciemne potrafi mnie wkurzyć.
Sami poptrzcie...


Sami poptrzcie...


Portretowo
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























